Błogosławiony Ubald Adimari, pochodzący z jednej ze szlacheckich rodzin Florencji w XIII wieku, żył w czasach, gdy miasto było rozdarte politycznymi walkami między Guelphami i Ghibellinami. Jego historia jest ważnym przykładem głębokiego nawrócenia i duchowej przemiany, której towarzyszyły niezwykłe cuda.
Ubald Adimari urodził się około 1249 roku w rodzinie Adimari, która należała do florenckiej szlachty. W młodości był aktywnym członkiem frakcji Gibelline, która była zaangażowana w wiele konfliktów z Guelphami, często prowadząc do przemocy i zakłóceń we Florencji. W 1279 r., kiedy mieszkańcy Florencji byli zmęczeni niekończącymi się walkami, poprosili papieża Mikołaja III o wysłanie mediatora między rodzinami Guelphów.
Papież wysłał swojego siostrzeńca, kardynała Latino Malabranco Orsiniego, jako legata apostolskiego i pacyfikatora, a także Filipa Beniziego, któremu towarzyszył Bonaventura Bonaccorsi, były gibelin, który został zakonnikiem serwitów. Ich przykłady i słowa zainspirowały Ubaldo do głębokiej skruchy za swoje wcześniejsze akty przemocy i ostatecznie zdecydował się wstąpić do zakonu serwitów w opactwie Monte Senario.
Życie Ubaldo w opactwie było wypełnione pokutą, medytacją i cudami, które uważano za boskie znaki przebaczenia. Pewnego dnia, gdy uprawiał ogród klasztorny, ptaki wylądowały na nim i pozwoliły się dotknąć, co zinterpretował jako znak przebaczenia od Boga. Inny cud wydarzył się, gdy jego dzban pękł, gdy próbował zaczerpnąć wody, ale był w stanie złapać wodę w szkaplerz, nie wylewając jej. Podczas choroby odmówił jedzenia, a nawet ożywił pieczoną kuropatwę, co przyniosło mu jeszcze większy szacunek i podziw ze strony braci w zakonie.
Ubald nie pozostawał tylko w odosobnieniu klasztoru; czasami dołączał do Filipa Benizi w jego podróżach apostolskich. Pewnego razu, gdy modlił się, ukazała mu się Matka Boża i powiedziała, że Benizi jest chory w Todi i umiera. Ubald natychmiast opuścił swoją samotnię i był obecny przy śmierci swojego kierownika duchowego.
Historia błogosławionego Ubaldo Adimari to historia głębokiej przemiany z gwałtownego szlachcica w człowieka pokuty i cudów. Jego życie i czyny są potężnym świadectwem tego, jak moc wiary i pokuty może prowadzić do duchowej odnowy oraz jak miłość i pokora mogą przynieść świętość w życiu pełnym konfliktów i przemocy. Podróż Ubaldo przypomina, że nigdy nie jest za późno na zmianę i zwrócenie się ku Bogu.