Święty Filippo Smaldone urodził się w Neapolu w 1848 roku, w czasie niepokojów politycznych i społecznych we Włoszech i w Kościele. Pomimo tych zawirowań postanowił poświęcić swoje życie Kościołowi i zostać księdzem. Już jako student teologii poświęcił się pomocy zmarginalizowanym i głuchoniemym w Neapolu, którzy w tamtym czasie nie mieli dostępu do pomocy, której potrzebowali.
Poświęcenie się apostolstwu pozostawiło mu niewiele czasu na naukę i z trudem zdał egzamin na niższe święcenia. Po okresie spędzonym w archidiecezji Rossano-Cariati, gdzie mógł skoncentrować się na studiach, powrócił do archidiecezji neapolitańskiej w 1876 roku. Tam kontynuował studia i pracę z głuchoniemymi i został wyświęcony na kapłana 23 września 1871 r.
Poświęcił się posłudze kapłańskiej, katechizując, odwiedzając chorych w szpitalach i w domach. Podczas epidemii dżumy również został zarażony, ale cudownie wyzdrowiał dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pompejańskiej, dla której miał szczególną cześć przez całe życie.
Oprócz posługi parafialnej kontynuował swoją pionierską pracę w edukacji głuchoniemych. W trakcie tej pracy napotkał jednak wiele przeszkód i stracił odwagę. W tym czasie jego mądry spowiednik przekonał go, że jego prawdziwą misją jest służenie mieszkańcom Neapolu, którzy najbardziej go potrzebują. W 1885 r., bogaty w doświadczenie, udał się do Lecce we Włoszech, gdzie wraz z o. Lorenzo Apicellą i grupą sióstr, które sam wyszkolił, założył instytut dla głuchoniemych. W ten sposób położył podwaliny pod Zgromadzenie Sióstr Salezjanek Najświętszych Serc, które szybko rozrosło się i rozkwitło.
Po założeniu instytutu w Lecce, który stał się domem macierzystym zgromadzenia, w 1897 r. ksiądz Smaldone otworzył inne instytuty w Rzymie i Bari we Włoszech. Ze względu na wielkie potrzeby, wkrótce rozszerzył swoją pracę na niewidome dzieci, sieroty i opuszczonych.
Zewnętrzne i wewnętrzne próby były znakiem jego wielkiej pracy, wykonywanej z miłości do Boga i bliźniego. Jednym z jego ulubionych powiedzeń było: "Pan zsyła na nas próby i utrapienia, aby spłacić nasz dług wobec Niego". Zewnętrznie musiał bronić się przed antykościelną radą miejską, a wewnętrznie musiał poradzić sobie z odejściem pierwszego przełożonego nowego zgromadzenia, co sprowokowało wielką wizytację apostolską Stolicy Apostolskiej.
Przez ten ogień prób ten święty mąż Boży został przetestowany i zarówno on, jak i jego dzieło okazały się godne. Z ojcowską miłością nadal starał się kształcić swoich głuchoniemych uczniów i zapewnić salezjankom pełną formację religijną.
Pan Smaldone służył również jako spowiednik i kierownik duchowy kapłanom, seminarzystom i różnym wspólnotom zakonnym. Założył Ligę Eucharystyczną Adoratorów Kapłanów i Adoratorek oraz był przełożonym Zgromadzenia Misjonarzy św. Franciszka Salezego.
Został mianowany kanonikiem katedry w Lecce i raz otrzymał uznanie od władz cywilnych. Pan Filippo Smaldone zmarł 4 czerwca 1923 r. w wieku 75 lat na ciężką cukrzycę z powikłaniami sercowymi.